W poprzedniej notce pokazywałam Wam 3 mini lakiery Vipery z serii Bambino. Dziś przedstawiam jeden z nich a mianowicie miętowo-zielonkawo-morski błękit o numerze 46.

Uwielbiam takie mikroskopijne buteleczki, jak dla mnie są przeurocze i zawsze chętnie sięgam po nie w sklepie :)Spokojnie można je wpakować do kosmetyczki na wyjazd i również nie zajmują wiele miejsca w naszej lakierowej kolekcji. Buteleczka mieści w sobie 4,5ml lakieru.
Strona producenta - KLIK .
Opis ze strony producenta:
Jest to także doskonała, bo ergonomiczna propozycja dla Pań dbających o wizerunek swoich dłoni podczas służbowych podróży czy urlopów.
Poręczne „BAMBINI” zajmuje mały kącik w kosmetyczce, co zachęca do wzięcia kilku kolorów, by dopasowywać Lakier do stroju, samopoczucia, czy warunków pogodowych.
Dbając o kondycję paznokci Klientek, w Lakierach Vipery nie stosujemy żadnych chemikaliów przyśpieszających degradację paznokci: toluenu, ftalanu dwubutylu, aldehydu."
Gama kolorystyczna oferowana przez producenta faktycznie jest bardzo szeroka. Znajdziemy w niej brązy, szarości, stonowane róże, odcienie tzw 'nude', a także neonową fuksję czy zieleń. Bez wątpienia jest w czym wybierać;)
Włosie pędzelka jest dość długie, przy czym cały pędzelek jest raczej bardzo mały, więc osoby o dużych dłoniach mogą mieć problemy z aplikacją. Ogólnie trochę trzeba się namachać by pokryć całą płytkę.

O trwałości póki co się nie wypowiadam. Z reguły zmywam lakier gdy pojawi się jakiś mały odprysk i maluję na inny kolor - nie lubię rutyny :D Przy okazji kolejnego lakieru z tej serii postaram się zaobserwować po ilu dniach pojawiają się skazy.
Lakier trochę smuży przy pierwszej warstwie (pomimo zapewnień producenta że tego nie robi ;), ale kolejna jest w stanie pokryć ją dokładnie, pod warunkiem że również pierwsza jest nieco grubsza.
Ja generalnie użyłam 3 cienkich warstw, na małym palcu warstwy są dwie więc możecie zobaczyć różnice. Lakier dość szybko schnie więc jak dla mnie - no problem ;)
Wielkim plusem dla mnie jest ten fakt, że nie posiada w sobie toluenu, czy też aldehydu (obstawiam że chodzi o formaldehyd, bo producent nie wyraził się zbyt jasno w tej kwestii - aldehydów różnych jest multum :D ) - świństw które przyczyniają się do niszczenia płytki paznokcia.
Jak widzicie bardzo ciężko na zdjęciach oddać kolor tego lakieru, wydaje mi się że na żywo bardziej wpada jednak w zieleń niż błękit, ale na każdym zdjęciu właściwie wygląda inaczej :D Kameleon :)
Tak czy siak, kolor jest bardzo pozytywny, odpowiedni na obecną porę roku - lato, wakacje, plaża i takie klimaty :)
Co myślicie, jak wam się podoba? Piszcie ;) Pozdrawiam Was bardzo serdecznie ;) !
Strona producenta - KLIK .
Opis ze strony producenta:
- "Nowe mini Lakiery w bardzo zróżnicowanej kolorystyce: od mgławicowych „frenczy” przez żarliwe czerwienie, lagunowe błękity, rozliczne zielenie i odcienie Ziemii do eksplodującej urodą letniej ekstazy kolorów
- Sprawdzona formuła lakieru dba o atrakcyjny wygląd paznokci nie powodując osłabienia płytek
- Gładka, aksamitna konsystencja bezsmugowo pokrywa płytki
Jest to także doskonała, bo ergonomiczna propozycja dla Pań dbających o wizerunek swoich dłoni podczas służbowych podróży czy urlopów.
Poręczne „BAMBINI” zajmuje mały kącik w kosmetyczce, co zachęca do wzięcia kilku kolorów, by dopasowywać Lakier do stroju, samopoczucia, czy warunków pogodowych.
Dbając o kondycję paznokci Klientek, w Lakierach Vipery nie stosujemy żadnych chemikaliów przyśpieszających degradację paznokci: toluenu, ftalanu dwubutylu, aldehydu."
Gama kolorystyczna oferowana przez producenta faktycznie jest bardzo szeroka. Znajdziemy w niej brązy, szarości, stonowane róże, odcienie tzw 'nude', a także neonową fuksję czy zieleń. Bez wątpienia jest w czym wybierać;)
Włosie pędzelka jest dość długie, przy czym cały pędzelek jest raczej bardzo mały, więc osoby o dużych dłoniach mogą mieć problemy z aplikacją. Ogólnie trochę trzeba się namachać by pokryć całą płytkę.

O trwałości póki co się nie wypowiadam. Z reguły zmywam lakier gdy pojawi się jakiś mały odprysk i maluję na inny kolor - nie lubię rutyny :D Przy okazji kolejnego lakieru z tej serii postaram się zaobserwować po ilu dniach pojawiają się skazy.
Lakier trochę smuży przy pierwszej warstwie (pomimo zapewnień producenta że tego nie robi ;), ale kolejna jest w stanie pokryć ją dokładnie, pod warunkiem że również pierwsza jest nieco grubsza.
Ja generalnie użyłam 3 cienkich warstw, na małym palcu warstwy są dwie więc możecie zobaczyć różnice. Lakier dość szybko schnie więc jak dla mnie - no problem ;)
Wielkim plusem dla mnie jest ten fakt, że nie posiada w sobie toluenu, czy też aldehydu (obstawiam że chodzi o formaldehyd, bo producent nie wyraził się zbyt jasno w tej kwestii - aldehydów różnych jest multum :D ) - świństw które przyczyniają się do niszczenia płytki paznokcia.
Jak widzicie bardzo ciężko na zdjęciach oddać kolor tego lakieru, wydaje mi się że na żywo bardziej wpada jednak w zieleń niż błękit, ale na każdym zdjęciu właściwie wygląda inaczej :D Kameleon :)
Tak czy siak, kolor jest bardzo pozytywny, odpowiedni na obecną porę roku - lato, wakacje, plaża i takie klimaty :)
Co myślicie, jak wam się podoba? Piszcie ;) Pozdrawiam Was bardzo serdecznie ;) !
kolorek śliczny, a Twoje paznokcie miazga ♥
OdpowiedzUsuńDziękuję, bardzo mi miło ;)
UsuńFajny kolorek:)
OdpowiedzUsuńNie przepadam za zielenią i jej odcieniami ale na Twoich paznokciach ładnie wygląda :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Czy w rzeczywistości jest może trochę podobny do Wibo Mint Sorbet z blogerskiej serii? Chodzi mi o odcień tego zielonego, bo jeśli tak to chętnie go sobie sprawie skoro schnie szybko :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
Usuńoj raczej nie, ten od Wibo jest jednak widocznie zielony - tzn nie ma kłopotu z określeniem jego koloru (taka pistacja o ile kojarzę?), natomiast ten to wg. mnie jest zieleń ale z dużą domieszką niebieskich tonów i dlatego trochę ciężko jest jednoznacznie stwierdzić czy jest on zielony czy niebieski :D
UsuńSzkoda, ale i tak jest piękny :)
UsuńMam taki kolorek tyle, że z Safari :)
OdpowiedzUsuńPięknie pazurki :)
W wolnej chwili zapraszam do siebie na denko :)
śliczna wakacyjna mięta :)
OdpowiedzUsuńFajny kolorek.
OdpowiedzUsuń55 year old Mechanical Systems Engineer Teador Rowbrey, hailing from Cold Lake enjoys watching movies like Analyze This and Rafting. Took a trip to Catalan Romanesque Churches of the Vall de BoíFortresses and Group of Monuments and drives a Eclipse. Przeczytaj caly artykul
OdpowiedzUsuń